Koliber to potężny starożytny symbol między innymi: radości, szczęścia, prawdy, wytrwałości. Wierzy się, że wielobarwność tego niezwykłego ptaka wnosi w życie pomyślność oraz pozytywną energię. Bez względu na wyzwania jakie stawia przed nami życie, duch kolibra unosi się, otaczając nas swą opieką, mądrością i przewodnictwem. Koliber uczy czerpać nieprzerwaną satysfakcję z rzeczy na pozór drobnych oraz dostrzegać piękno w codzienności. I być może właśnie dlatego warto wezwać go każdorazowo, gdy czujemy, że nasza miłość do życia słabnie.

Uwielbiam rozmowę z drugim człowiekiem. Ten błysk oka pojawiający się każdorazowo, gdy przychodzi moment zrozumienia. Jakby puściła niewidzialna blokada tamująca przepływ odpowiednich myśli, uczuć oraz działań, które uwolnione zaczynają w końcu służyć i dokonywać pożądanych zmian. Świadomość, że zaproponowane przeze mnie narzędzia i metody pracy są jedynie spustem uruchamiającym lawinę dobrych wypadków, a cały proces dokonuje  się za sprawą wewnętrznego potencjału drugiego człowieka jest zawsze doświadczeniem najwyższej rangi. I mam wrażenie, że właśnie w takich chwilach realizuje się niezwykła Moc Kolibra. To zdecydowanie coś więcej niż praca.